Prolog
Jestem zwykłą dziewczyną która chce spełniać swoje marzenia. Czego ja od życia chciałam ? Niczego...tak po prostu niczego. Mój tatuś jest szefem wielkiej firmy więc niczego mi nie brakowało...czemu akurat tak skończyłam ? Czemu teraz jestem w ciemnej,zimnej i obleśnej piwnicy przywiązana do jakieś rury ? Tyle pytań przebiega mi przez głowę i najczarniejsze scenariusze. Nawet nie wiem kto mnie porwał no bo skąd mam wiedzieć.Szłam przez park a tu nagle ciemno przed oczami i nic nie pamiętam.No to próba się uwolnienia. Ano właśnie tak po za tym to jestem Lilie.Dokładnie to Lilie Edwards.
Słyszę kroki o nie ktoś tu idzie. Udawać że śpię ? Nie to głupie po prostu będę siedzieć.Po otworzeniu drzwi uderza w moje oczy jasne światło a w drzwiach staje młody chłopak . Jest to brunet o ciemnych oczach.....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz